Po sprzęt rehabilitacyjny najpierw do lekarza

Starania o potrzebny nam sprzęt rehabilitacyjny rozpoczynamy od dwóch wizyt: u lekarza rodzinnego oraz lekarza specjalisty od naszego schorzenia.

Lekarz rodzinny, który wie, co jest źródłem naszych niedomagań, kieruje nas do właściwego specjalisty: neurologa, fizjoterapeuty, chirurga bądź jeszcze innego, w zależności od tego, po jakim jesteśmy urazie, czy na co jesteśmy chorzy. I tylko lekarz specjalista wystawia zlecenie na konkretny sprzęt. Może to być wózek inwalidzki, balkonik, ortezy lub sprzęt pionizujący czyli parapodia wszelkiego rodzaju.

Również lekarz specjalista oznacza kodem nasze schorzenie. To ważne, bo od tego zależy stopień refundacji potrzebnego nam sprzętu przez Narodowy Fundusz Zdrowia. – Ortezy mają dwa lub trzy kody w zależności od schorzenia – tłumaczy Mateusz Traczyk, fizjoterapeuta ze spółdzielni „Sport i Rehabilitacja”. – Inny kod jest na naciągnięcie mięśni w kolanie, a inny na zerwanie więzadła krzyżowego przedniego, gdzie potrzebna jest orteza stabilniejsza, całkowicie usztywniająca nogę.

Ze zleceniem od lekarza specjalisty idziemy do sklepu ze sprzętem rehabilitacyjnym. Nasz znajduje się w Koninie przy ul. 3 Maja 3, tuż przy rynku.

Nasz Facebook
Facebook